"Nie głosujcie na burmistrza Fulopa". Te dane pokazują, jak kuriozalny jest apel prezesa IPN

"Ani jednego głosu na burmistrza Jersey City" – powiedział szef IPN. A ilu Polaków mieszka w tym mieście?
"Ani jednego głosu na burmistrza Jersey City" – powiedział szef IPN. A ilu Polaków mieszka w tym mieście? Fot. Screen/https://youtu.be/d4IjspaiTNQ
"Ani jednego polskiego głosu na burmistrza Jersey City" – grzmi Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Ma to być kara za aferę z Pomnikiem Ofiar Katyńskich, który Steven Fulop chce przenieść w inne miejsce, a która rozgrzała do czerwoności wielu Polaków w kraju i za granicą. Jak groźna może okazać się taka kara dla burmistrza Jersey? Sprawdzamy, ilu Polaków tam mieszka i jak duży mogą mieć wpływ na lokalne wybory. I czy w ogóle nie jest to burza w szklance wody.

Teza
Burmistrz Jersey City Steven Fulop podpadł na całej linii, jego decyzja o przeniesieniu Pomnika Ofiar Katyńskich wywołała wstrząs wśród Polaków w kraju i Polonii w USA. Przedstawiciele polskich władz nazywają decyzję skandaliczną, Fulop wyzywa marszałka Senatu RP od antysemitów i białych nacjonalistów, Stanisław Karczewski grozi krokami prawnymi. W obronie pomnika coraz bardziej mobilizuje się Polonia. A teraz jeszcze prezes IPN apeluje do niej, by nie głosowała na Fulopa. – Myślę, że tutaj potrzebny jest zdecydowany głos Polonii amerykańskiej. Ani jednego polskiego głosu na pana burmistrza, na środowisko, na partię, którą reprezentuje – wzywa Jarosław Szarek.

No właśnie. Jak silna jest Polonia w Jersey City? I jak groźna może okazać się w mieście dla burmistrza Fulopa? – Ale tam nie ma Polonii. W samym miasteczku nie ma – zauważył na antenie RMF FM Robert Mazurek.
A Ty jak myślisz?
czy
Mazurek rozmawiał z wiceprzewodniczącym PE Zdzisławem Krasnodębskim i mocno go w tej sprawie przyciskał. Z rozmowy jasno wynikło, że w Jersey City Polaków za bardzo nie ma.

Robert Mazurek: To panie profesorze, to jak w takim razie Polska powinna w tej sprawie się zachować, jak reagować? No bo jak będziemy powtarzali, że to lokalna sprawa kilkunasto-, kilkudziesięciotysięcznego miasteczka, to sobie raczej nie pomożemy.

Zdzisław Krasnodębski: No nie. Ja myślę, że to trochę inna sprawa dla Polonii.

Ale tam nie ma Polonii. W samym miasteczku nie ma.

Nie no, w New Jersey...

To w stanie, ale w samym Jersey City nie ma.

No tak, ale myślę, że taki burmistrz musi się oczywiście liczyć z głosem obywateli. Czytaj więcej

Tygiel narodowościowy
Zacznijmy od samego miasta. Jersey City znajduje się w stanie New Jersey i liczy ponad 260 tys. mieszkańców. Tuż za rzeką Hudson, która jest granicą miasta, znajduje się Nowy Jork. Stan New Jersey ma opinię takiego, w którym znajduje się jedno z największych skupisk Polonii w USA i nikt tego nie kwestionuje. Należy też do stanów, w którym wśród mieszkańców w ogóle jest największa mieszkanka etniczno-narodowościowa – mniejszości stanowią aż 40 procent tutejszej populacji.

Lokalny portal New Jersey Spotligt przyjrzał się trzy lata temu tej mieszance z podziałem na 10 najbardziej zróżnicowanych miast w całym stanie. Duże skupiska Polaków znalazł w Clifton i Passaic (tu ciekawa historia pierwszych Polaków, którzy przybyli w 17 wieku), ale przy Jersey City nie zwrócił na Polaków uwagi.


Napisał, że ponad 50 procent tego miasta posługuje się, oprócz angielskiego, innym językiem. Tu wymieniono język hiszpański, tagalski (Filipiny), hinduski, arabski, chiński, gudżarati (Indie), wietnamski i wiele innych, ale polskiego nie.

Miasto Jersey City nie znalazło się też w zestawieniu TOP 101 miast w USA, w których są największe skupiska Polaków. Na pierwszym miejscu jest Wallington w stanie New Jersey, gdzie osoby polskiego pochodzenia stanowią ponad 30 procent mieszkańców miasta. Na ostatnim – Brasher Falls w stanie Nowy Jork z 2,4 proc. mieszkańców urodzonych w Polsce.

Za Włochami, Niemcami, Egipcjanami
Ale nie dajmy się zwieść. Polacy w Jersey City są, tylko może nie aż tylu, by mieć ogromny wpływ na wybory burmistrza. Są zestawienia, które to obrazowo pokazują. W jednym z nich w TOP 20 języków, którymi posługują się mieszkańcy Jersey City, język polski – pomijając angielski – znalazł się na 13 miejscu.

Według danych, które szczegółowo przedstawia portal neighborhoodscout.com, językiem polskim posługuje się 0,5 procent mieszkańców miasta. Ale z polskim pochodzeniem jest już lepiej. Tu znajdujemy się na piątym miejscu za Włochami, Irlandczykami, Niemcami i Egipcjanami. W sumie, jak czytamy, 2 procent mieszkańców Jersey City ma polskie pochodzenie.

Według spisu powszechnego w 2000 roku polskie pochodzenie miało 3 procent mieszkańców tego miasta.
O historii Polaków w tym mieście można sporo przeczytać na stronie parafii rzymskokatolickiej pw. św. Antoniego z Padwy, w którym odbywają się msze św. w języku polskim. Początek polskiej społeczności datuje się tu na lata 1870. "Polska społeczność w Jersey City rosła tak szybko 100 lat temu, że założono kościół" – pisał kilka lat temu portal NJ.com. Do parafii należało około 12 tys. rodzin. W 1884 roku pierwszym proboszczem został Ignatius Barszcz.

LENTEN RETREAT IN POLISH during the Holy Mass with Professor Habilitowany Radoslaw Kimsza, Phd Sunday, March 4th at...

Opublikowany przez St. Anthony of Padua Church 27 lutego 2018
Ale jest tu jeszcze jedna parafia związana z Polakami. To Lady of Czestochowa – pod takim wezwaniem jest kościół. "Przez wiele lat oba kościoły służyły polskim katolikom w Jersey City" – czytamy na stronie kościoła. Ale jest tu też informacja, że od 1995 roku parafia stała się międzynarodowa – parafia służy wszystkim wiernym z USA i całego świata. Na cztery niedzielne msze, trzy odbywają się w języku angielskim, tylko jedna po polsku.
WNIOSKI

PRAWDA

Polacy w Jersey City mieszkają, ich historia w tym mieście sięga końca XIX wieku. Ale, jak pokazują statystyki, dziś nie są jedną z dominujących mniejszości.
Zapowiedzi trudatów
Trudaty, nad którymi teraz pracujemy

Mówią, że to bat na piratów drogowych. Czy nowe policyjne laserowe mierniki prędkości naprawdę są niezawodne?

Trudat - twardo


Masz pomysł na temat Trudata?

Zgłoś pomysł
Trwa ładowanie komentarzy...