Kim są kandydaci do KRS? Oto lista powiązań ze Zbigniewem Ziobrą

Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, jest jednym z pomysłodawców reformy sądownictwa.
Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, jest jednym z pomysłodawców reformy sądownictwa. Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta
Reforma sądownictwa i KRS to jeden z najważniejszych, a jednocześnie budzących największe kontrowersje, projektów PiS. W końcu nie bez powodu została za pierwszym razem zawetowana przez prezydenta Dudę. Ostatecznie jednak w nowej wersji przeszła i właśnie zaczyna się realizować.

TEZA
Eksperci i politycy opozycji zwracają uwagę, że reforma Krajowej Rady Sądownictwa to tylko przykrywka, żeby wprowadzić do KRS ludzi mniej lub bardziej związanych z PiS. A dokładnie z ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobrą.
A Ty jak myślisz?
czy
Nowelizacja ustawy o KRS obowiązuje od stycznia tego roku. W związku z tym przerwano kadencję 15 członków KRS (krytycy zwracają uwagę, że wbrew Konstytucji). Nowi kandydaci będą wybierani jednak nie przez sędziów, a przez Sejm, co jest naruszeniem europejskich standardów. Środowiska sędziowskie apelowały do "kolegów po fachu", żeby nie kandydowali, ale mimo wszystko ostatecznie znalazło się 18 chętnych. Przypomnijmy, że do obsadzenia jest 15 miejsc.

Kontrowersje wokół kandydatów
W sprawie potencjalnych kandydatów od początku nie brakowało kontrowersji. RMF FM ustaliło, że co najmniej 3 osoby, które miały kandydować, mają za sobą wyroki dyscyplinarne. Jednym z nich jest podpułkownik Mariusz Lewiński, sędzia wojskowy w stanie spoczynku, który aż 27 razy bez żadnych podstaw zawiadamiał o popełnieniu przestępstw przez innych sędziów i prokuratorów, którzy nigdy ich nie popełnili. Drugi z sędziów to Maciej Mitera, który dorabiał (prowadzenie wykładów) sobie do pensji bez odpowiedniego pozwolenia, a trzeci to Remigiusz Guz z wyrokiem dyscyplinarnym za pomówienie grupy innych sędziów o tendencyjną ocenę jego pracy. Z tej trójki jednak ostatecznie kandyduje tylko Mitera i Lewiński. Guza zabrakło na liście, a Lewiński został zweryfikowany jako ostatni.

Zanim lista trafia do Sejmu, przechodzi specjalną weryfikację. Po jej pierwszym etapie z 18 nazwisk weryfikację przeszło 17. Zabrało wspomnianego wyżej ppłk Mariusza Lewińskiego. Ostatecznie jednak kontrowersyjny ppłk Lewiński także pojawił się jako kandydat.
Kto jest kim?
Czy obawy o upolitycznienie Krajowej Rady Sądownictwa są uzasadnione? FOR stworzył interaktywną mapę ewentualnych powiązań pomiędzy nowymi kandydatami do KRS a Zbigniewem Ziobrą. Możemy zobaczyć na niej jak w mniej lub bardziej bezpośredni sposób kandydaci są powiązani z ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym. To oficjalne dane, które są dostępne w dokumentach opublikowanych na stronie Sejmu.


Można tam znaleźć trzy rodzaje powiązań: podległość służbową w stosunku do Ministra Sprawiedliwości (byłą i obecną), powołanie przez Ministra Sprawiedliwości na prezesa lub wiceprezesa sądu, powiązania rodzinne lub osobiste.

Wynika z niej, że 8 sędziów nie ma bezpośrednich związków ze Zbigniewem Ziobrą, natomiast 9 takowe relacje posiada (na mapie brak ostatniego ppłk Lewińskiego). Chodzi o prezesów i wiceprezesów sądów powołanych przez Ziobrę w latach 2017-2018. Natomiast sześciu z tej dziewiątki było dodatkowo delegowanych wcześniej do pracy w Ministerstwie Sprawiedliwości np. do pełnienia czynności administracyjnych. Więc – jak pisze FOR – jest to zwykła (była lub obecna) podległość służbowa względem Ziobry. Na mapie są to czerwone linie łączące ich nazwiska z nazwiskiem ministra.

Pełnomocnicy i rodzina
Nie znaczy to jednak, że 8 pierwszych sędziów bez bezpośrednich związków z Ziobrą, w ogóle ich nie ma. Tutaj są to relacje pośrednie. Bowiem za każdym kandydatem stoi jeszcze pełnomocnik (zielony znacznik) oraz prezes właściwego sądu sporządzający informacje o kandydacie (żółty znacznik).
Z mapy powiązań wynika, że tylko dwóch kandydatów – Teresa Kurcyusz-Furmanik oraz Zbigniew Łupina nie mają żadnych pośrednich ani bezpośrednich powiązań z ministrem Ziobrą. Sześciu pozostałych kandydatów z tej ósemki łączy się ze Zbigniewem Ziobrą poprzez swojego pełnomocnika, który np. podlega mu w Ministerstwie Sprawiedliwości lub został przez niego wcześniej powołany.

Na liście nie brakuje także relacji rodzinnych np. pełnomocnikiem Leszka Mazura (brak relacji z Ziobrą) jest jego brat Witold Mazur, który to został przez Ziobrę powołany na prezesa sądu w listopadzie 2017. Albo pełnomocniczka Ewy Łąpińskiej (brak relacji z Ziobrą) Patrycja Potejko jest prywatnie córką Mieczysława Potejko, a on jest wiceprezesem sądu okręgowego powołanym w lipcu 2017 roku przez Zbigniewa Ziobrę. Jest też Joanna Kołodziej-Michałowicz (brak relacji z Ziobrą), której pełnomocnikiem jest Andrzej Michałowicz, prywatnie jej mąż, a zawodowo prezes Sądu Okręgowego w Słupsku powołany w grudniu 2017 przez Ziobrę. Całą interaktywną mapę można zobaczyć tutaj.
WNIOSKI

PRAWDA

Z analizy FOR wynika, że większość z 18 kandydatów do KRS ma bezpośrednie lub pośrednie związki ze Zbigniewem Ziobrą. Albo byli przez niego powoływani w ostatnim czasie, albo jest to była lub obecna podległość służbowa. Jeśli nie oni sami, to taka zależność istnieje w postaci ich pełnomocnika. Dlatego obawy o to, że nowy skład KRS będzie upolityczniony są uzasadnione.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Zapowiedzi trudatów
Trudaty, nad którymi teraz pracujemy

Czy po ścieżkach rowerowych można jeździć na rolkach? Sprawdzamy, kto ma rację

Trudat - lekko


Masz pomysł na temat Trudata?

Zgłoś pomysł
Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. [/b] "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Roman GiertychRoman Giertych

Oj, ciężko doradzić coś dobrego. Oj, ciężko. Ale trudno coś wymyślimy. A gdyby tak powiedzieć, że z Trumpem bawiliście się, kto pierwszy podpisze? Pan mu powiedział, że jest Pan mistrzem szybkiego podpisu, a on nie chciał dać wiary.