Sprawdziliśmy teorię antyszczepionkowców. Znamy daty ważności szczepionek przeciwko odrze

Jerzy Zięba, guru antyszczepionkowców wie, dlaczego pod Warszawą pojawiło sie ognisko zachorowań na odrę.
Jerzy Zięba, guru antyszczepionkowców wie, dlaczego pod Warszawą pojawiło sie ognisko zachorowań na odrę. Fot. YouTube / Jerzy Zięba
Jak antyszczepionkowcy tłumaczą ostatni wzrost zachorowań na odrę w okolicach Warszawy? Teorią spiskową, że to działanie koncernów farmaceutycznych, których szczepionki zalegają w państwowych magazynach. Ich termin ważności miał mijać 31 grudnia tego roku. Sprawdziliśmy więc, ile jest tych szczepionek i do kiedy można je wykorzystać.

– To jest jedna wielka propaganda. Starszą nas epidemią, wciskają szczepionkę... a 31 grudnia kończy się ważność szczepionek w magazynach – powiedział w jednym ze swoich filmików Jerzy Zięba, guru antyszczepionkowców. A oni to podchwycili. Wystarczy zobaczyć komentarze pod artykułami naTemat dotyczącymi odry.

"Statystycznie nie ma żadnej epidemii. Ilość zachorować utrzymuję się na podobnym poziomie od lat kilkunastu. Więc o co chodzi? Szczepionkom w magazynach kończy się termin ważności? Putinem nie dało się straszyć?", "Więcej jest zachorowań na grypę. Ale to szczepionki na odrę zalegają w magazynach. Kończy się ich termin ważności" – pisali internauci.

Zięba właśnie w taki sposób komentował doniesienia dotyczące pojawienia się sporego ogniska odry pod Warszawą. Lekarze pytali wtedy antyszczepionkowców: co oni na to? Szydzili z nich, że ich ideologia, żeby nie szczepić dzieci – zawodzi.
TEZA:
Oczywiście zawalone szczepionkami magazyny, którym kończy się termin ważności, to kolejna fikcja autorstwa Jerzego Zięby.
A Ty jak myślisz?
czy
W Polsce są jasne procedury dotyczące transportu, przechowywania i wykorzystywania szczepionek. Zapisano je w Ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Z jej treści wynika, że każda szczepionka powinna być odpowiednio przewożona, magazynowana w określonej temperaturze i wykorzystywana zgodnie z terminem ważności. Po jego przekroczeniu środek musi trafić do utylizacji.


Szczepionka przeciwko odrze powinna być przechowywana w temperaturze od dwóch do ośmiu stopni Celsjusza. Jeśli chodzi o jej termin ważności, to jest to zależne od producenta. Maksymalnie są to dwa lata, ale np. firma GSK, która jest jednym z producentów tej szczepionki na polskim rynku, wytwarza te preparaty z półtorarocznym terminem ważności.

– Żeby zarejestrować lek, bada się jego trwałość w zależności od temperatury i wilgotności – mówi naTemat dr Leszek Borkowski, farmakolog. – Na podstawie tych badań ustala się tzw. bezpieczny zakres, który możemy znaleźć w każdej charakterystyce produktu leczniczego. Jest on przestrzegany i kontrolowany we wszystkich krajach świata przez tzw. inspekcję farmaceutyczną, która sprawdzając apteki, szpitale, producentów, porównuje zgodność leków z wytycznymi – tłumaczy ekspert.

Termin do konca roku?
Zapotrzebowanie na leki, w tym na obowiązkowe szczepionki, administruje Ministerstwo Zdrowia i Główny Inspektorat Sanitarny. Od kilkunastu lat działa elektroniczny system, który sprawdza stan zamówień. W ten sposób w każdej chwili można sprawdzić, ile jest danych szczepionek i jaki jest ich termin ważności.

– Zakupione przez ministerstwo szczepionki trafiają do Centralnej Bazy Rezerw w Porębach, które stąd rozwożone są do wojewódzkich i powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych – wyjaśnia Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

System pomaga też GIS, żeby ten nie kupował za dużo szczepionek, ale tyle, żeby tworzyły bezpieczny ich zapas. Wszystkie schodzą na bieżąco. W pierwszej kolejności używane są te, które zostały zakupione wcześniej.

Oczywiście zdarzają się przypadki, kiedy rodzice wybierają prywatne szczepienie zamiast państwowego i bywa, że część zapasów należy zutylizować. Tak było np. w tym roku ze szczepionką przeciwko pneumokokom. Ale w przypadku szczepionki przeciwko odrze takich "wahnięć" nie ma.

– Szczepionkę MMR podajemy dwukrotnie. Miesięcznie schodzi nam 60 tysięcy dawek. Łatwo policzyć, że rocznie to daje nam liczbę 720000 szczepień. W tym momencie mamy na stanie 94 tysiące szczepionek przeciwko odrze, które mają termin ważności do 31 lipca 2020 roku. Jako ciekawostkę dodam, że do 31 października tych szczepionek z terminem ważności do końca roku mieliśmy dosłownie 3 ampułki – podaje rzecznik GIS.

Jak widać antyszczepionkowcy stworzyli kolejnego :"fejk newsa". Ich działanie podsumowuje doktor Borkowski.

– Głupota nie ma granic, a najlepiej jest po prostu zobaczyć jak zachowują się ludzie, kiedy ich ta odra dotknie. Nie słyszałem, żeby ktoś na SOR mówił, że nie chce się szczepić, nie chce leczenia, że on będzie się oblewał kozim mlekiem i moczem sąsiadki lub stosował jakąś wymyśloną witaminę.
WNIOSKI

PRAWDA

Jerzy Zięba minął się z prawdą. GIS posiada obecnie 94 tysiące szczepionek przeciwko odrze z terminem ważności do 31 lipca 2020 roku! Pod koniec października GIS miał ostatnie trzy fiolki szczepionki z terminem do 31 grudnia tego roku.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Masz pomysł na temat Trudata?

Zgłoś pomysł
Trwa ładowanie komentarzy...

AFERA KNF

O TYM SIĘ MÓWI